Polska debiutantka na rynku

Blanka Lipińska to polska kosmetyczka i menedżerka klubów nocnych. To również ostatnimi czasami polska celebrytka, która bardzo często gości na łamach różnych gazet i serwisów społecznościowych. Wszystko przez jej odważne wypowiedzi związane z seksem. Przede wszystkim Blanka Lipińska znana jest ze swojego mocnego debiutu na rynku literackim. Tworząc “365 dni” i kolejne części tej erotycznej sagi chyba nie spodziewała się, że narobi takiego szumu dookoła siebie. Zresztą nie chodzi tylko tu o książkę, ale także o fakt, że ludzie coraz chętniej zaczęli jawnie mówić o seksie, jak również o swoich potrzebach seksualnych. Do tej pory przez wiele osób był to temat tabu. Wszystko się zmieniło odkąd Blanka Lipińska wkroczyła na scenę ze swoimi książkami, które ociekają seksem i wybitnie perwersyjnymi scenami, których chyba znane filmy pornograficzne by się nie powstydziłby. Ale nie można powiedzieć, że to umniejsza wartość jej książek. Nie, wręcz przeciwnie. Jej trzy książki wchodzące w skład jednej sagi to naprawdę fajne pozycje, które przede wszystkim pokochały panie.

“365 dni”

Laura dostała rok na to, aby pokochać sycylijskiego gangstera. To jest nad wyraz absurdalne żądanie. W szczególności, jeżeli pomyśli o tym, że jeszcze trzy dni wcześniej była w Polsce i szykowała się do swoich najwspanialszych wakacji na Sycylii razem z narzeczonym i przyjaciółmi. A teraz siedzi w salonie mafiosa, który mówi, że ją kocha. Że ją widział we śnie i od kilku lat jej poszukuje. Sprawę zadziwiaj fakt, że Laura ze zgrozą odkrywa swój portret w owym salonie. Skąd ten zabójczo przystojny ojciec mafii ma jej portret? Laura nie wierzy w przeznaczenie. Absurdalne żądania Don Massimo naprawdę ją zadziwiają i wyglądają bardzo bezczelnie. Ma rok na miłość. Kobieta postanawia, że się nie da. Czy to będzie łatwo utrzymać takie postanowienie? W szczególności. że Massimo jest diabelnie przystojny i pokazuje jej takie rzeczy, o których Laura – obyta w seksie i w tych sprawach – nawet nie wiedziała?

Oczywiście, że nie. Laura nie potrzebowała roku. W kilka miesięcy pokochała tego łobuziaka, który tak nią zawojował, że robił z nią co chciał. Ale i ona nie była tak uległa. To spotkanie dwóch odmiennych charakterów sprawiło, że doszło do eksplozji wielkiej namiętności, fantazyjnych scen seksualnych i do pięknego ślubu. Ale nie będzie tutaj czegoś takiego, jak żyli długo i szczęśliwie. Oj, nie. Blanka Lipińska jeszcze mocniej podkręciła całość, aby czytelnik nigdy się nie znudził.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com
News Reporter